Czytamy!

Często zastanawia nas, kiedy należy swoim malutkim dzieciom, zacząć wprowadzać bajeczki. W zasadzie można i od pierwszego dnia, gdy Dzidziuś się już pojawi. Dobrze jest z czasem stworzyć dziecku rytuał: czytamy bajkę, komiks, gazetę, oglądamy albumy przyrodnicze… Zabawa w wyobrażanie sobie – czytanie.

Przyznam, że sama dopiero uczę się i odkrywam autorów dziecięcej literatury. Urzeka mnie Mariusz Szczygielski swoim humorem w książkach o Mai i jej ciabci („Czarownica piętro niżej”), doceniam klasykę – baśnie braci Grimm i Andersena, uwielbiam „Opowieści z Narnii” C.S. Lewis’a, bardzo dobrze czyta się wiersze dla dzieci W. Chotomskiej… niezręcznie mi nieco w tej chwili… ale również, ciekawym dla mnie przeżyciem było to, gdy swoim dzieciom przeczytałam bajkę… autorstwa mojego i serdecznego przyjaciela, Jaromira Kwiatkowskiego. Tak, Mamy (i Dziadkowie, bo Jaromir to już Dziadziuś) czasami jednak wrzucają na luz i piszą książki.

„Niezapomniane wakacje Kruszynki w Obłokowie” to historia o przyjaźni, różnicach między malutką pchłą, a ogromniastym Łośkiem ze Słoniowymi Uszami i Hipopotamim Brzuchem, to książka o poszukiwaniu przez Kruszynkę Pana Boga. Wiedziałam, że treść dla moich dzieci jest zbyt trudna, choć, jak często bywa – nie doceniłam swojej sześcioletniej córki – która żywo reagowała na historię.
Lubię cudne rysunki w bajkach. Baśniowe, kolorowe, soczyste… „Niezapomniane wakacje Kruszynki w Obłokowie”  to propozycja, która różni się tym, że tylko jedna ilustracja została pokolorowana, a resztę Wydawnictwo Literackie Białe Pióro, pozostawiło Dzieciom. Wydaje mi się, że to niesamowita szansa na integrację – książki z dzieckiem. Aktywny niemalże udział dziecka w dziejących się przygodach, ułatwia im nie tylko zrozumienie treści, a w znacznym stopniu, może budować podejście dzieci do czytania w ogóle.

Czytamy dużo. Czytamy na noc, czasem w środku dnia. Widzę wiele pozytywnych rzeczy: córka pięknie buduje zdania; ma fantastyczną zdolność do wyciągania wniosków i analizowania; sama wymyśla swoje historie dla lalek czy tak dla zabawy. Czytanie budzi w nas chęć do bycia ciekawym: świata, ludzi, zachowań. Autorzy książek opisują i tłumaczą rzeczywistość. Dzieci uczą się nie tylko wiedzy o świecie, kindersztuby czy wyobraźni… uczą się pięknego, trudnego i szalenie kreatywnego języka polskiego.

Dodaj komentarz